Ucieszyłem się na widok suczki. Była bardzo wyjątkowa, nigdy nie widziałem tak pięknej sierści jak jej przypisano. Od razu postanowiłem do niej zagadać, przed pierwszymi słowami lekko się ukłoniłem na znak szacunku.
- Witam alfę. - uśmiechnąłem się podnosząc.
<Naveda?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz